Strona główna...




"Pożeracze serc" - Porównanie: 5 samochodów sportowych - Mazda RX-8, Audi TT, Alfa Romeo GT, Nissan 350 Z, Chrysler Crossfire (Auto Świat nr 22)

"Potężna moc silnika, świetne osiągi i rasowy wygląd. Właśnie za te cechy uwielbiamy samochody coupe. Każdy z testowanych bolidów ma te 3 cechy. (…)"

"(…) Zupełnie inny charakter (niż Chrysler Crossfire - przyp. red.) ma smukła rekinowata Mazda RX-8. Jej długa, płaska maska i wystające błotniki sprawiają, że auto natychmiast przyciąga uwagę. Ale jej prawdziwe specjalności to dziwaczne, choć przemyślne przeciwsobne drzwi i silnik Wankla. Trudno znaleźć coś bardziej niezwykłego. Pytanie tylko, czy to coś warte? No cóż, brak środkowego słupka i dodatkowe drzwiczki otwierane w tył z pewnością czynią wsiadanie na tylne siedzenia znacznie łatwiejszym niż we wszystkich coupe świata. Jednak najważniejsze jest miejsce kierowcy, który ma przed oczami (niczym w Porsche) ogromny, centralnie umieszczony obrotomierz. Prędkość wyświetlana jest tylko cyfrowo, w kąciku obrotomierza. Nic dziwnego, bo to właśnie obrotomierz jest najważniejszy, w końcu mamy tu silnik z wirującymi tłokami. Ta jednostka zapewnia jedyne w swoim rodzaju doznania i pracuje absolutnie bezwibracyjnie i jest zawsze gotowa do działania. No i ta miłość do obrotów: osiągnięcie 8500 obr./min trwa tyle, co wciśnięcie pedału gazu. Delikatny brzęczyk świadczący o przekroczeniu ogranicznika może więc zmienić się w przyrząd do wybijania rytmu w zespole rockowym. (…)"

"(…) Absolutnie wspaniały jest układ przełączania biegów. Skakanie po 6 przełożeniach to jak zabawa dżojstikiem: lekko, precyzyjnie, szybko. (…)"

"(…) Układ kierowniczy charakteryzuje się wielką precyzją, (…)"

"(…) RX-8 ma tak przestronną kabinę, że na tylnej kanapie wygodnie siedzą nawet ludzie o wzroście do 185 cm! Niezłe fotele. (…)"

Oprac. Tomasz Kamiński


"Igła w stogu siana" - Używane: Mazda MX-5 (Auto Moto nr 6/2005)

"(…) W połowie lat 80. popyt na tego rodzaju pojazdy (nieduże sportowe kabriolety - przyp. red.) spadł do symbolicznych rozmiarów i wszystko wskazywało na to, że małe roadstery znikną z taśm produkcyjnych. Renesans nastąpił w roku 1989 dzieki Mazdzie, która skonstruowała samochód klasyczny i nowoczesny zarazem, zwarty, szybki, relatywnie tani i - jak się okazało - bardzo wytrzymały. (…)"

"(…) Tak naprawdę Mazda MX-5 (znana na niektórych rynkach jako "Miata") do dziś nie ma zatem żadnego silnego konkurenta. Są teoretycznie lepsi, ale drożsi. Są także tańsi, ale mniej klasyczni i gorzej zmontowani. MX-5 jest jedyna w swoim rodzaju, a na dodatek sprzedaje się prawie tak dobrze jak … produkty masowe, co naszczęście jej nie uwłacza. Wpis do Księgi Rekordów Guinnesa za najlepiej sprzedawany roadster na świecie jest w tym przypadku raczej powodem do uzasadnionej dumy niż ujmą dla honoru. (…)"

"(…) Na początku tego roku zaprezentowany został zupełnie nowy model, w którym zachowano wspaniałą równowagę między formą i treścią oraz klasyczny układ napędowy. (…)"

"(…) Największym problemem, z jakim muszą radzić sobie twórcy aut "bez dachu", jest zachowanie należytej sztywności nadwozia. W przypadku Mazdy MX-5 udało się osiągnąć zadowalający rezultat za sprawą odpowiedniej struktury karoserii i ramy pomocniczej podtrzymującej cały zespół napędowy. (…)"

"(…) Sporym zaskoczeniem okazuje się natomiast trwałość zawieszenia, przekładni głównej oraz skrzyni biegów. Nawet w najstarszych egzemplarzach bywa, że wszystko działa bez zarzutu. (…)"

"(…) Jeśli pominąć wydatki serwisowe, MX-5 jest tania w eksploatacji. Z uwagi na niewielką masę auta (niespełna 1000 kg) do sprawnego napędu pierwszych generacji wystarczyły relatywnie małe wolnossące silniki benzynowe - 1.6 i 1.9 o mocach od 90 do 140 KM w zależności do wersji i rocznika. Wszystkie łączy niskie zużycie paliwa. Wspólną cechą są także dobre osiągi. (…)"

"(…) Już od debiutu modelu wnętrze było solidnie wykonane, czytelne i funkcjonalne. Z biegiem lat jakość materiałów i montażu pięła się coraz wyżej. (…)"

Jacek Ambrozik


"Prawdziwy roadster" - Pierwsza jazda: Mazda MX-5 (Auto Świat nr 28)

"Spośród 320 różnych projektów nadwozia MX-5 wygrał właśnie ten - lekki, sportowy, po prostu dobry. (…)"

"(…) właśnie tak powinien wyglądać następca MX-5. Niezbyt duży, niezbyt barczysty, ale za to znacznie nowocześniejszy. A jak jeździ? Już po półgodzinnej przejażdżce bez ogródek możemy powiedzieć, że bez zarzutu. Nowe MX-5 potrafi wszystko lepiej niż jego udana poprzedniczka. Jest twardsze, sztywniejsze i solidniejsze, więc podstawowe warunki do odczuwania przyjemności z jazdy są spełnione. Jak żadne inne auto Mazda pokazuje, że do radości za kierownicą nie potrzeba dużych, 6- lub 8-cylindrowych silników. Jej 4-cylindrowa jednostka ma 160 KM - i to w zupełności wystarczy. (…)"

"(…) fanów sportowej jazdy ucieszy charakterystyczny, sportowy gang silnika. (…)"

"(…) W nowej "MX-5" mechanizm (zmiany biegów - przyp. red.) działa nawet precyzyjniej i przyjemniej. Gdy dodamy do tego precyzyjny, bardzo bezpośredni układ kierowniczy, twarde zawieszenie oraz wygodniejszą pozycję za kierownicą od razu chce się docisnąć gaz na zakręcie. (…)"

"(…) technika, którą ma na pokładzie Mazda, należy do najnowocześniejszych. (…)"

"(…) Choć MX-5 jest rasowym autem sportowym, do bagażnika bezproblemowo zmieści się średniej wielkości walizka - w poprzedniku nie było to już tak oczywiste. (…)"

"(…) Żadnych zbędnych kilogramów, czysta przyjemność z jazdy - oto nowa Mazda MX-5. (…)"

Oprac. Piotr Burchard


"Klasyk z garstką wad" - Używane: Mazda MX-5 (1998-2005) (Auto Świat nr 35)

"Mazda MX-5 gwarantuje użytkownikowi wiele radości z jazdy i bezproblemową eksploatację aż do późnej starości. (…)"

"(…) Kabriolet Mazdy to świetna propozycja dla szukających oryginalnego auta o rozsądnych kosztach eksploatacji. Wspaniałe właściwości jezdne łączy ze stosunkowo niską utratą wartości i niezawodnością typową dla japońskich samochodów. (…)"

"(…)Auta wyprodukowane po modernizacji przeprowadzonej wiosną 1998 roku są właściwie bezawaryjne - wizyty w warsztacie ograniczają się do obsługi okresowej. (…)"

"(…)Poważniejsze awarie silnika wynikają na ogół z rażących zaniedbań. (…)"

"(…)Wielkie zalety Mazdy MX-5 to świetne zachowanie się podczas pokonywania zakrętów oraz rewelacyjna precyzja układu kierowniczego. W połączeniu z żwawym i oszczędnym silnikiem gwarantuje to prawdziwą przyjemność z jazdy, jakiej nie mogą nawet zapewnić kabriolety klasy wyższej. (…)"

Oprac. AJ


"Gdyby nie hamulce" - Używane: Mazda 323 1.3 16V (1991-95) (Auto Świat nr 17/18)

"(…) Mimo umiarkowanych rozmiarów zewnętrznych na brak miejsca nie powinni narzekać pasażerowie ani przednich, ani tylnych siedzeń. Te ostatnie są wygodne nawet na długich trasach, przednim fotelom można zarzucić jedynie nieco zbyt słabe trzymanie boczne. W wersji sedan, wcale nie wyglądającej ciężej do hatchbacków (tradycjonalistom może się ona nawet bardziej podobać), jadący mają do dyspozycji spory, 415-litrowy bagażnik. (…)"

"(…) Pochwały należą się także desce rozdzielczej. Jest może "bezbarwna" i nieco przestarzała (suwaki w układzie grzewczo-wentylacyjnym), za to absolutnie nienaganna pod względem ergonomii. Równie starannie zaprojektowane układ jezdny i napędowy. W podwoziu z przodu znajdziemy klasyczne rozwiązanie McPhersona, z tyłu zaś kolumny resorujące współpracujące z układem wahaczy. Dzięki konstrukcji wyrafinowanej jak na auto kompaktowe Mazda prowadzi się lepiej niż większość konkurentów. Ma neutralną charakterystykę i jest mało wrażliwa na zmiany obciążenia. Nie można także narzekać na komfort resorowania, nawet na marnych drogach. (…)"

"(…) Dobrze działa układ kierowniczy, nawet w wersji bez wspomagania prowadzenie auta nie sprawia wysiłku. (…)"

"(…) Poza tym Mazda pod względem bezawaryjności może śmiało konkurować z najlepszymi "japończykami". Nawet zawieszenie mimo dziur w naszych drogach wymaga niewiele troski, (…)"

"(…) Bardzo długowieczne są silniki. Konieczność naprawy głównej to rzadkość. (…)"

Trwałe są sprzęgła (ok. 150 tys. km) i skrzynie biegów, dotyczy to także rzadko spotykanych automatów. Nie sprawia również problemów instalacja elektryczna, (…)"

"(…) Mazda 323 z początku lat 90. będzie atrakcyjna dla osób stawiających na pierwszym miejscu walory użytkowe auta. (…)"

Adam Jamiołkowski


"Mniejsza szóstka?" - Supertest: Mazda 3 1.6 Exclusive (Auto Sukces czerwiec 2004)

"Po elektryzującej premierze "szóstki" Mazda ustawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Czy mniejszy model marki okaże się równie spektakularnym debiutem? Mamy już pytanie czas na odpowiedź!

Odważny indywidualny styl i gwarancja przyjemności z jazdy: oto cechy, którymi od premiery modelu 6 Mazda rozpieszcza swoich klientów. (…)"

"(…) Linia nadwozia jest rozpoznawalna i oryginalna. (…)"

"(…) Auto ma bardzo zdecydowane linie, w których jednocześnie jest wiele harmonii i wdzięku. Dodaje go zapewne opadająca linia dachu nad tylną kanapą. (…)"

"(…) Materiały wykończeniowe dobrano ciekawie, łącząc dość umiejętnie różne ich rodzaje. Górną część deski rozdzielczej i boków drzwi wykończono miękkim tworzywem o oryginalnej fakturze. Z ergonomią nie ma tutaj problemów, (…)"

"(…) Cztery cylindry o łącznej pojemności 1,6 litra generują całkiem przyjemny ton, a na postoju po dodaniu gazu motor spontanicznie wkręca się na wysokie obroty. A to wróży miłe wrażenia z jazdy. (…)"

"(…) W mieście można sobie pozwolić na całkiem dynamiczną jazdę, którą uprzyjemni rasowy, ale nienatarczywy dźwięk silnika. Biegi przełącza się bezproblemowo. (…)"

"(…) Jak na rodzinnego sedana napędzanego silnikiem 1.6 dynamika jest naprawdę niezła. (…)"

"(…) "trójka" potrafi znacznie więcej, niż wypada oczekiwać od rodzinnego sedana. Ma świetny układ kierowniczy zapewniający bardzo dobre wyczucie samochodu w zakręcie, a jednocześnie pozwalający na lekkie manewrowanie na parkingu. Ma też bardzo solidne hamulce o wysokiej skuteczności i dobrze dobranej sile nacisku na pedał. (…)"

"(…) Niewielki centralny wyświetlacz rozwiązano bardzo pomysłowo. Można wybierać między wyświetlanymi parametrami, dzięki czemu pokazuje on jedynie niezbędne informacje. (…)"

"(…) Mazda 3 jest jednym z najbardziej dynamicznie uformowanych kompaktów w historii tej klasy. Podkreśleniem są typowe dla nowych modeli marki długa maska i króciutki zwis tylny przy stromej linii bagażnika. (…)"

"(…) Zużycie paliwa mieści się w rozsądnych granicach i średnio podczas naszego testu wyniosło 8,2l/100 km. (…)"

"(…) Hamulce: Bardzo dobra skuteczność i precyzyjne dozowanie siły hamowania. Solidne tarcze ukryte za 16-calowymi felgami świetnie spełniają swoje zadanie (…)"

Michał Krasnodębski



^^^